Płatności bezpośrednie dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej cz.I fundusze unijne



Sprawozdawca D.Jorgensen: Pomimo faktu, że Wspólna Polityka Rolna należy ma największy udział wśród unijnych funduszy nie jest ona zrównoważona w perspektywie długofalowej. Głównym założeniem jest przyszłej reformy będzie promocja tych gospodarstw rolnych, które gospodarują w sposób zrównoważony. Zamiast dywersyfikacji upraw warto skupić się na ich rotacji, co istotnie zmniejszy konieczność użycia pestycydów. Żeby utrzymać trwałe pastwiska na obecnym poziomie, rok bazowy musi być dla nich ustalony z datą wsteczną. Obecna sytuacja w Europie pozwala na zwiększenie współczynnika odłogowania obszarów z 7 do 10 %. W kwestii pokrywy glebowej rolnicy będą musieli złożyć deklarację, że należące do nich grunty nie będą leżały odłogiem dłużej niż przez 6 do 8 tygodni, zaś w przypadku modulacji Komisja proponuje utrzymać 10 % płatności bezpośrednich. Zdaniem sprawozdawcy modulacja powinna być nielimitowana i mieć charakter dobrowolny, nie ma bowiem powodów, aby ograniczać państwa członkowskie w przenoszeniu kwot rolnych pomiędzy I i II filarem. Wszystkie przesłanki wskazują również na nieskuteczność mechanizmu modulacji odwrotnej i dlatego też Komisja powinna rozważyć jej wycofanie z przepisów.

R.Morkunaite-Mikuleniene : Mówiąc o wysokich standardach ekologicznych, trzeba wziąć pod uwagę konieczność dopasowania WPR do różnych europejskich strategii, obowiązujących w poszczególnych krajach Wspólnoty i promować rolnictwo o zrównoważonym charakterze. Aby osiągnąć zakładane cele, około 30% płatności bezpośrednich powinno być powiązane z tzw. zazielenianiem gruntów ornych. Proponowane zmiany mają bardzo szeroki zasięg i przy ich wprowadzaniu należy uwzględnić sytuację ekonomiczną rolników, która na terenie Unii nie jest jednakowa.

R.Manner: Komisja powinna zająć jasne stanowisko w sprawie pomysłu ekologizacji użytków rolnych. Proponowane zmiany powinny być przejrzyste i proste do wprowadzenia, gdyż w przeciwnym razie obciążenie rolników dodatkowymi procedurami biurokracyjnymi nie przyniesie pożądanego efektu. Myśląc o reformie WPR należy pamiętać, że na terenie Wspólnoty nie wszyscy mogą gospodarować na gruntach o wysokiej wartości. Propozycja zastosowania płodozmianu jest ambitna, jednak będzie stwarzać problemy pod względem jej kontroli.

S.Hassi: Należy mieć świadomość, że współczesne rolnictwo należy do największych trucicieli europejskich wód. Dzieje się to za sprawą nadmiernego i często niezgodnego z użyciem zastosowania nawozów, które potem zanieczyszczają wody podziemne i powierzchniowe. Warto dołożyć wszelkich starań, aby tą sytuację poprawić i opracować nowe sposoby poddawania nawozów metodzie recyklingu.

O.Rossi: W propozycji reformy WPR bardzo jasno potrzeba rozróżnić prawdziwych rolników, utrzymujących się z uprawianej ziemi od spekulantów, będących tylko jej przejściowymi właścicielami. Odłogowanie 10% gruntów nie jest dobrą propozycją. Wszyscy mają świadomość, że m.in. europejskie rolnictwo jest odpowiedzialne za
emisję CO2, jednak z tego powodu nie powinno być poddawane różnorakim rygorem, bowiem spowoduje obniżenie jego konkurencji w stosunku do np. rolnictwa w Ameryce Północnej lub Azji, na którym nie ciąży tego rodzaju presja.